400 kilometrów w kajaku, 10 dni na wodzie i dziesiątki spotkań z mieszkańcami oraz ekologami. Dominik Dobrowolski wrócił z kolejnej wyprawy Wrocław–Berlin z zachwytem nad przyrodą, ale też z niepokojącymi obserwacjami. W rozmowie z DEWURADIO mówi o katastrofach ekologicznych, zaniedbaniach państwa, potencjale Odry i przekonuje, że czysta rzeka to nie luksus, lecz kwestia bezpieczeństwa nas wszystkich.
